|
Tacy źli, a tacy dobrzy
Igor Ryciak Z resocjalizacją było jak z czarną wołgą – wszyscy o niej mówili, nikt jej nie widział. Szansa na lepsze zrodziła się w gdańskim hospicjum. Wkrótce skazani będą opiekować się umierającymi w kilkunastu miastach Polski
Zaczęło się przypadkowo. Był rok 2002. Ksiądz Piotr Krakowiak, dyrektor Fundacji Hospicyjnej, kończył budowę nowej placówki. Pierwsze w Trójmieście nowoczesne hospicjum nie miało przypominać szpitala, raczej wysokiej klasy pensjonat. Jednak koszty inwestycji – jak to zwykle bywa – okazały się wyższe od planowanych. Wydawało się, że hospicjum nie powstanie. Wtedy ksiądz Krakowiak wpadł na genialny pomysł. Zwrócił się do dyrekcji więzienia Gdańsk-Przeróbka z pytaniem, czy nie znalazłoby się kilku skazanych, którzy za symboliczne wynagrodzenie pomogliby na budowie. A był to czas – pamiętajmy – gdy rynki pracy w Irlandii i Wielkiej Brytanii były jeszcze dla Polaków zamknięte, bezrobocie przekraczało 15 procent, nie brakowało rąk do pracy, nie było więc potrzeby sięgać po więźniów. Dlatego każda oferta skierowana za kratki była tam rozchwytywana.
Więźniowie w hospicjum przy ulicy Chodowieckiego w Gdańsku układali glazurę, podłogi, malowali ściany. Placówka zaczęła przyjmować pensjonariuszy przed zakończeniem ostatnich prac budowlanych. I tu drugi przypadek: jednym z pierwszych pacjentów okazał się były mieszkaniec zakładu karnego Gdańsk-Przeróbka. Z racji dużej liczby zasądzonych wyroków i wielu lat spędzonych w celi był osobą darzoną najwyższym szacunkiem w środowisku więziennym. Twardy typ, który poddał się tylko raz – przegrywając z chorobą nowotworową. Więźniowie chcieli osobiście towarzyszyć mu w ostatnich dniach życia. Dyrekcja hospicjum wydała zgodę, szlak został przetarty. Docenić własne życie Dziś, po sześciu latach, praca więźniów z osobami kalekimi, umierającymi lub w podeszłym wieku staje się powszechną formą resocjalizacji. Kolejne zakłady karne podejmują- współpracę z placówkami opiekuńczymi. Gdańska Fundacja Hospicyjna prowadzi właśnie serię szkoleń dla pracowników hospicjów oraz zakładów karnych z 15 miast. Wspólnie uczą się, jak zgodnie z prawem i praktycznie zorganizować współpracę między więzieniem a placówką paliatywną i jakie korzyści wynikają dla każdej strony. Dzięki temu już na początku przyszłego roku więźniowie pojawią się w hospicjach między innymi w Bydgoszczy, Suwałkach i Poznaniu. Już teraz są w hospicjum w Grudziądzu, a w Lublińcu skazane kobiety opiekują się dziećmi z porażeniem mózgowym, starszymi kobietami z demencją oraz osobami upośledzonymi umysłowo. Także lokatorzy aresztu śledczego w Krakowie-Podgórzu zajmują się osobami niepełnosprawnymi intelektualnie i ruchowo. Zadaniem osadzonych jest pomoc pracownikom takich placówek w wykonywaniu codziennych obowiązków. Przestępcy asystują w zwykłych czynnościach, jak spożywanie posiłków, codzienna toaleta, ubieranie, ścielenie łóżek, sprzątanie po posiłkach, wynoszenie śmieci. Wszystko to bezpłatnie, na zasadzie wolontariatu. Więziennych wolontariuszy jest coraz więcej. Przez sześć lat w hospicjum w Gdańsku pracowało już 400 skazanych. Niektórzy spędzali z konającymi kilkanaście miesięcy, byli tacy, którzy przychodzili pomagać umierającym już po odbyciu kary. Wśród tych więźniów wolontariuszy Fundacja Hospicyjna przeprowadziła kilka tygodni temu badania. Na pytanie: „Jakie potrzeby zaspokaja praca w hospicjum?”, odpowiadali, że czują się potrzebni, dowartościowani, zdobywają nowe umiejętności. Prawie wszyscy stwierdzili, że uczą się szacunku dla chorych. „Mogę robić coś dobrego dla innej osoby i być lepszym człowiekiem, naprawiać błędy” – napisał jeden ze skazanych. Kolejny wpisał: „Praca w hospicjum pomaga mi patrzeć na świat z innej perspektywy, potrafię docenić to, czym jest życie i że muszę je wykorzystać, jak najlepiej potrafię”. wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuBrak opinii.najnowszeTylko na wwwKoniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() „Przekrój” 35/2010 W sprzedaży od wtorku, 31 sierpnia 2010 roku • Przeszczep życia • Palikot do Miecugowa: Idę po władzę! • Coppola, Spielberg, Scorsese - wszyscy wypaleni Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści |
|