Strona główna > Kultura > Muzyka > Ramona Rey denerwuje
23.03.2009
Ramona Rey denerwuje

Bartek Chaciński

Na nowym albumie Ramony Rey producent zaczął pracować, gdy jeszcze autor nie skończył. To najbardziej denerwująca płyta sezonu

Powiększ zdjęcie

Arana Records
2.gif Ramona Rey „Ramona Rey 2”, Arana

„Ta da da da da da daaaa / Ta da-da da-da da-daaaa / Ta da da da da da daaaaaa / Ta da-da da-da da-daaaaaa” – tak to leciało. I leci nadal – jeśli ktos jeszcze nie wyłączył. Co mało prawdopodobne.
Proszę to sobie poskandować – stopniowo coraz wyżej, a potem stopniowo coraz niżej. I znów – wyżej, a potem niżej. I tak dalej. Powiecie: „Ile można”. Można, można, nawet całą piosenkę. Co ja mówię: całą płytę można oprzeć na podobnym patencie intonacyjno-rytmicznym, tyleż prostym, co irytującym. Patencie, który sprawia, że najmądrzejszy tekst brzmiałby głupio. O ile w ogóle można by go było zrozumieć. Bo tu zrozumieć nie można. Wśród wyjątków jest utwór „Znajdź i weź”, które ma choć zręby melodii, ale złowroga wyliczanka góra-dół wraca i tu, wywołując przekonanie, że ktoś ten album nagrał zanim jeszcze zdążył napisać piosenki. Powiecie: „Ale te minimalistyczne taneczne podkłady, toż to szczyt nowoczesności”. Nawet piszą tak gdzieś w sieci o drugim albumie Ramony Rey (prawdopodobnie nawet niezła wokalistka, ale i tego nie słychać ze względu na wspomniany patent). Takie podkłady to, proszę Państwa, potrafi dziś tworzyć niejeden polski producent. Te Igora Czerniawskiego – nestora wśród twórców polskiej elektroniki – nie są gorsze od tego, co robił w przeszłości, choć i bardziej porywające się nie wydają. Jemu też musiało się bardzo spieszyć, bo mam go za doświadczonego i osłuchanego człowieka, a wydaje się, że finalnej wersji materiału nie przesłuchał od początku do końca z odpowiednią dozą samokrytyki. Cóż, ja też nie potrafię wysłuchać w całości za jednym podejściem – tak bardzo jest denerwująca. Bardziej denerwujący jest tylko fakt, że mogłaby być z tego całkiem przyzwoita muzyka, bo – jak to się mówi – były ku temu dane.

Bartek Chaciński
Przekroj.pl

TYLKO-www.jpg

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

2009.04.02 08:53

"Takie podkłady to, proszę Państwa, potrafi dziś tworzyć niejeden polski producent" tia, tylko jakoś się z tym nie ujawnia... a mi się ta płyta, zwyczajnie, po ludzku podoba i tylko...

2009.03.26 16:30

No cóż, całkowicie nie zgadzam się z "recenzją" Pana Bartka. Moim skromnym zdaniem płyta jest świetna, a że inna od wszystkiego co wychodzi w naszym kraju, to tylko wielki plus. Może...

Wszystkie

skala ocen "Przekroju"

6.gif    wybitne 

5.gif    bardzo dobre

4.gif    warto

3.gif    przeciętne

2.gif    słabe

1.gif    dno

Koniecznie przeczytaj

zajawka_filmy2009.jpg

zajawka_jarmush.jpg

zajawka_jackson.jpg

polecamy numer 06/2010 okladka_mini_06.jpg

  • Igrzyska wreszcie inne
  • NA PAPIERZE:
  • Dlaczego Azjaci kochają Chopina
  • Nasz praprzodek znaleziony w Polsce
  • Pilch o „Avatarze”