Strona główna > Kultura > Komiks > Pora zejść z barykady
31.07.2009
Pora zejść z barykady

Sebastian Frąckiewicz

Polscy komiksiarze chcą mówić o powstaniu, ale brakuje im języka

Moda na tematy historyczne w polskim komiksie nie mija. Z powstaniem warszawskim artyści mocują się na potęgę i cały czas mają problem ze znalezieniem ciekawego języka obrazkowej narracji. Początki były bardzo mizerne. Każdy, kto widział antologię prac „Epizody Powstania Warszawskiego” wydawanych od 2005 roku przez Print Partner, wie, co mam na myśli. Schematyczne scenariusze oparte na banalnej akcji, refleksja historyczna na poziomie Hansa Klossa i amatorskie rysunki.

Przełom nastąpił dwa lata temu, gdy Muzeum Powstania Warszawskiego wydało antologię „44” pod artystyczną dyrekcją Przemka Truścińskiego. Pojawili się w niej tacy artyści, jak Łukasz Mieszkowski, Endo, Adrian Madej czy duet Frąś&Janusz, poszukujący nowych wizualnych i narracyjnych konwencji, dzięki którym mogliby nie tyle relacjonować wydarzenia w stolicy, ile je interpretować czy odwoływać się do ich mitologii.

Jednak cały czas brakuje powstańczych opowieści skupionych na konkretnych ludziach, ich osobistych tragediach i rozterkach. Nie ma prostych, poruszających obrazkowych pamiętników wojennych, nie funkcjonuje komiksowy reportaż z tamtego okresu. Jedyna jaskółka to zeszłoroczny skromny zeszyt „Płaszcz Ajewskiego” Tymka Jezierskiego i Moniki Powalisz – zdecydowanie najlepszy komiks o powstaniu narysowany w realistycznej konwencji. Można odnieść wrażenie, że ucieczka twórców w fantastykę wynika z ich strachu przed zbliżeniem się do człowieka, dlatego zawsze chętniej pokazują go na barykadach niż wtedy, gdy już z nich zejdzie. Tegoroczna antologia „Powstanie 44” – zbiór prac konkursowych Muzeum Powstania Warszawskiego – jest tego, niestety, doskonałym dowodem. Nie wspominając już o albumie Papcia Chmiela „Tytus, Romek i A’Tomek  jako warszawscy powstańcy 1944”, który jest jedynie dowodem, że  świetność mistrza przeminęła bezpowrotnie.
   
Sebastian Frąckiewicz
„Przekrój” 30/2009

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Brak opinii.

skala ocen "Przekroju"

6.gif    wybitne 

5.gif    bardzo dobre

4.gif    warto

3.gif    przeciętne

2.gif    słabe

1.gif    dno

„Przekrój” 35/2010 

okladka_mini_35.jpg W sprzedaży od wtorku, 31 sierpnia 2010 roku

Przeszczep życia
• Palikot do Miecugowa: Idę po władzę!
• Coppola, Spielberg, Scorsese - wszyscy wypaleni

Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści