|
Mózg na zakręcie
Olga Wożniak Są naukowcy, którzy czytają ze zwojów naszych szarych komórek niczym z dłoni. Czego możemy się od nich o sobie dowiedzieć?
Zrób tak: umieść wskazujący palec na swoim karku, a potem powoli przesuwaj go w górę i w prawo. Czujesz uwypuklenie? Tworzy je podstawa czaszki. Teraz przesuń palec nieco (jakieś 2,5 centymetra) w górę ku szczytowi czaszki. Tutaj też powinieneś wyczuć wypukłość. Tym większą w porównaniu do tej pierwszej, im bardziej impulsywny i wybuchowy masz charakter. Ludzie o naturze łagodnej i uległej powinni mieć tę górkę wyżej na czaszce mniejszą niż tę niżej.
O ile oczywiście wierzą we frenologię. Jej twórca Franz Gall był przekonany, że kora mózgu jest podzielona na odrębne ośrodki: kochliwości (pierwsza namacana przez nas górka), wojowniczości (druga górka wyżej na czaszce), wesołości, muzykalności, rozmowności i tak dalej. Frenolodzy bazujący na opisie Galla twierdzili, że u poszczególnych osób (nieraz uogólniali swe poglądy do całych grup: ras, narodowości) niektóre ośrodki korowe rozwijają się bardziej, wpływając na kształtujące się kości czaszki. Badając uwypuklenia na czaszce, frenolodzy uważali, że są w stanie określić, które ośrodki korowe rozwinęły się intensywniej u danego osobnika, a więc w jakim zakresie przejawia on zdolności. Dzisiaj wiemy, że to bujda. Żaden zakręt na naszej korze mózgowej nie jest w stanie odbić się w zewnętrznym wyglądzie kości czaszki. Badania rozmaitych ośrodków mózgu prowadzi się też metodami nieco bardziej precyzyjnymi niż te na oko, z czasów Galla. Nie znaczy to jednak, że frenologię odłożono do lamusa. Jej duch krąży po zakrętach i bruzdach naszego mózgu. I choć dziś żaden poważny naukowiec nie traktuje serio pomysłów dawnych frenologów, badania nad korą mózgową trwają ze wzmożoną intensywnością. I są tacy, którzy twierdzą, że skomplikowany wzór zmarszczek na naszym mózgu nie jest przypadkowy i że da się z niego wyczytać wiele informacji dotyczących skłonności, słabości i talentów każdego z nas. Czy rodzi się nowa frenologia? Taka ludzka kora Zanim odpowiemy na to pytanie, zadamy inne: skąd w ogóle i w jakim celu biorą się zmarszczki na naszym mózgu? Cóż złego byłoby w gładkiej jak stół, eleganckiej i niepomarszczonej powierzchni kory mózgowej? Hmm... właściwie nic, gdyby nie przeszkadzało nam posiadanie głowy wielkości sporego arbuza. Ten wariant byłby jednak możliwy tylko wtedy, gdyby – że przytoczę ulubione powiedzenie przeciwników cesarskiego cięcia – kobiety posiadały suwak na brzuchu. Już bowiem ze standardowymi rozmiarami czaszki mamy spore kłopoty przy wydostawaniu się na świat tradycyjną trasą. Zaś przy wielkości głowy pozwalającej na niezbyt komfortowe, ale efektywne rodzenie się, gładki mózg oznaczałby dla nas umysłowość nie bardziej skomplikowaną od żabiej. Bo właśnie pofałdowana kora mózgowa umożliwia nam prowadzenie podobnych dywagacji, pozwala wydawać tygodniki, toczyć filozoficzne dyskusje, przewidywać skutki swoich działań, kochać romantyczną miłością, nienawidzić, knuć spiski, tworzyć struktury społeczne rządzące się skomplikowanymi regułami i robić wiele rzeczy, które umożliwiają nam utrzymanie statusu człowieka myślącego. Do tego celu potrzebujemy utkanej z ośmiu miliardów szarych komórek płachty o powierzchni aż dwóch metrów kwadratowych. Jak bez zgniecenia upchnąć to na mózgu wielkości orzecha kokosowego? No, nie da się. Każde zagłębienie na powierzchni kory nosi nazwę bruzdy, każde uwypuklenie nazywa się zakrętem. Wygląd powierzchni mózgu każdego człowieka nieco się różni, choć główne zagłębienia są wspólne dla wszystkich i wykorzystywane przez podróżników po mózgowych zwojach jako punkty orientacyjne. Pierwsza fałda na korze mózgowej pojawia się w czwartym miesiącu życia płodowego człowieka. Nie tak dawno naukowcy odkryli białko odpowiedzialne za marszczenie się kory. wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁu2008.10.01 00:49
I tak bardzo ciekawy temat zostal splycony i porownany do frenologii. Nie ma w artykule wlasciwie zadnych cytowan, zadnego opisu dlaczego to ciekawe i wazne. Szkoda. adam02138
Zadaj pytanie – odpowiemy na nie
Koniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() Zrób to. Sampolecamy numer 06/2010
|
|