Koniec z kulturą
Gra o tron: Nadchodzi zima i globalna rewolucja
HBO
Czy saga fantasy i popularny serial mogą być równościowym, antywojennym i feministycznym manifestem? O „Grze o tron" rozmawiają Julia Kubisa i Adam Ostolski
Rok temu pojawił się serial produkcji HBO „Gra o tron", co przyczyniło się do wzrostu popularności sagi Georga R.R. Martina „Pieśń lodu i ognia", która jest podstawą serialu. To wielowątkowa historia fantasy o świecie przypominającym średniowiecze, gdzie kilka potężnych rodów, nie przebierając w środkach, walczy o władzę nad północno-zachodnią krainą Westeros, a na południowym wschodzie kwitną starożytne królestwa oparte na handlu niewolnikami. Cały ten świat pogrąża się w nieustannych intrygach i wojnach, ignorując fakt, że grozi mu zagłada ze strony istot zwanych Innymi, które odradzają się na dalekiej północy.


![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



