Koniec z kulturą
Nie tylko gotycki romans
Siostry Brontë pisały nie tylko o miłości – ale krytyczne wątki ich powieści giną w adaptacjach filmowych
Do kin weszła właśnie nowa adaptacja „Wichrowych Wzgórz" w reżyserii Andrei Arnold, zrealizowana w surowej poetyce brytyjskiego kina społecznego. Jesienią ubiegłego roku mogliśmy z kolei oglądać kolejną adaptację „Jane Eyre", powieści siostry Emily – Charlotty. Wyreżyserował ją Carly Fukunaga, który wcześniej zasłynął społecznym, sensacyjnym filmem „Sin nombre" (w Polsce znanym też pod tytułem „Ucieczka z piekła") o grupie uchodźców z Meksyku i Gwatemali próbujących przedostać się nielegalnie do amerykańskiego raju. Jego adaptacja „Jane Eyre" nie ma jednak nic z estetyki tamtego kina – przypomina raczej kostiumowe dramaty psychologiczne Jane Campion.


![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



