Koniec z kulturą
Ja tylko stałem na bramce
Adam Adach na Euro 2012 wystawi swoją „Reprezentację". Co ma do powiedzenia o piłce nożnej artysta, który od 30 lat nie był na meczu?
Jestem słaby w wynikach, składach, ligach – wyznaje Adam Adach, rocznik 1962. – Raczej tropię społeczne i polityczne konteksty, jakimi obrasta futbol. Zacząłem prace nad wystawą, analizując modernistyczną utopię, w której sport w latach 20., 30. XX w. służył poprawie warunków higieniczno-zdrowotnych biedniejszych grup społecznych. Z drugiej strony interesował mnie totalitarny pragmatyzm, użycie idei sportu do poprawiania rasy, kiedy ćwiczenia fizyczne były praktyką samodoskonalenia, treningu nie tylko ciała, ale i psychiki. W końcu jednak skoncentrowałem się na złożoności mitu założycielskiego narodowej ekipy piłki nożnej.


![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



