Przede wszystkim
Biorą dzielnicę we własne ręce
Agencja Gazeta
W Trójmieście mieszkańcy sami mówią, na co chcą przeznaczyć pieniądze dzielnicy. Radni wykonują ich decyzje i są zadowoleni. Oto demokracja partycypacyjna
W czwartkowe popołudnie pod koniec marca tego roku mieszkańcy Dolnego Wrzeszcza udali się do lokali do głosowania. Nie były to jednak wybory ani referendum. Mieszkańcy tej dzielnicy Gdańska mieli zadecydować, jak wydać blisko połowę pieniędzy z puli rady dzielnicy. Mieli do wyboru 11 szczegółowo opisanych projektów, takich jak remont placu zabaw, zakup książek do szkolnej biblioteki czy poprawa ścieżki rowerowej. Propozycje wydatków mogli zgłaszać sami mieszkańcy, a także instytucje publiczne, na przykład szkoły, które znajdują się na terenie Dolnego Wrzeszcza. Chociaż zgłoszone projekty znacznie przewyższały kwotę, która była do podziału, czyli 50 tys. zł, rada Wrzeszcza postanowiła, że wynik głosowania będzie dla niej wiążący.


![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



