Przekrój
Przypadek doktora Tutschkego
Zebek śpi. Nie odgryza sobie kończyn, nie wydziobuje sobie mózgu, nie próbuje sam się zapłodnić. Najbardziej udręczona papuga na świecie wreszcie odpoczywa. Po cichu, żeby go nie budzić, opowiem państwu pewną historię.
Wszystko wydarzyło się dawno, bardzo dawno temu, w innej epoce, w innym stuleciu. W latach sześćdziesiątych (XX wieku, oczywiście). Kto jeszcze pamięta tamte czasy? Ja nie, bo urodziłem się dopiero w latach siedemdziesiątych.


![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



